mat. prasowe
GIKE 2012 będzie ogromnym miejskim wehikułem inwestycyjnym. Będzie organizować i kontrolować prace warte 3 mld zł. Wśród niech będzie budowa infrastruktury drogowej i melioracyjnej wokół Baltic Areny. Sam stadion wybuduje jednak spółka BIEG 2012.
Gdańskie Inwestycje Komunalne Euro 2012 mają zająć się kluczowymi, z punktu widzenia mistrzostw, przedsięwzięciami w mieście. Szefem nowej spółki został wieloletni dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni Romuald Nietupski.
- Jak oceniasz cedowanie obowiązków inwestycyjnych na miejskie spółki?
-
pozytywnie, to krok w stronę zarządzania miastem metodami menadżerskimi
29% -
mam mieszane uczucia, to może rozmyć odpowiedzialność za realizację projektów
19% -
negatywnie, kolejne spółki to kolejne etaty i biurokracja
52%
łącznie głosów: 433
Jako pierwsza w Gdańsku powstała spółka BIEG 2012 - odpowiedzialna za budowę stadionu Baltic Arena.
Czym będzie się zajmować GIKE 2012? Rozbudową sieci tramwajowej, budową Europejskiego Centrum Solidarności, wprowadzaniem systemu zarządzania ruchem TRISTAR, budową Tras W-Z, Sucharskiego, Słowackiego, przebudową ul. Jana z Kolna i Węzła Unii Europejskiej, budową nowego kolektora kanalizacyjnego w centrum, robotami drogowymi i melioracyjnymi wokół Baltic Areny.
- Łącznie GIKE 2012 będzie miała na głowie inwestycje warte ok. 3 mld zł - mówi Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.
Siedzibą spółki ma być nowy biurowiec "Ka5" przy ul. Kartuskiej. Przenieśli się tam także pracownicy BIEG-u 2012 oraz wydział programów rozwojowych Urzędu Miasta.
- Dzięki temu cała część magistratu zajmująca się Euro 2012 znajdzie się w jednym miejscu, co z pewnością ułatwi im pracę - mówi Marcin Szpak, wiceprezydent Gdańska.
W GIKE 2012 zostanie zatrudnionych ok. 100 osób. Koszt utrzymania spółki w najbliższych czterech latach to ok. 50 mln zł. - Większość pokryje UE, która finansuje nie tylko inwestycje, ale i etaty związane z ich przygotowaniem - mówi Szpak.
Prezesem został wieloletni dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku Romuald Nietupski. Jego pensja nie została jeszcze ustalona.
- To wielkie wyzwanie - mówi Nietupski. - Ale nie ma innej możliwości: jeśli dobrze się do tego przygotujemy, musi się udać.
W ZDiZ jego stanowisko zajmie dotychczasowy zastępca - Mieczysław Kotłowski.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.